Sama jestem Blondynką. Mój naturalny ciemny blond potrafi się zmienić pod wpływem światła. I albo wpada w ciemny brąz, albo w jaśniejszy o pół tonu blond. Oczywiście natura musiała mi się opatrzyć, znudzić zbrzydnąć, więc poszłam sobie kiedyś, kiedyś do mojej ukochanej pani fryzjerki. Pani I z asystą drugiej pani A zrobiła mi pasemeczka. Pierwotnie miałam być całkowitą jasną blondynką, ale podobno mam zbyt nietypowy odcień cery i efekt byłby odwrotny do zamiarów.
A więc… wracając do meritum sprawy.....
Kupiłam szampon z Joanny Professional i żeby nie było zbyt kolorowo ma on swoje plusy ale i minusy…
„Szampon rewitalizujący kolor popielaty, z mikroproteinami neutralizuje niepożądany odcień na włosach blond”